Szymek i... brzuch


Do Ciebie, Boziu, rączki podnoszę,
o zdrowie dla Mamy, Taty, Szymka i... Bliźniaków proszę.
I proszę także niech mnie od złego
na każdym kroku aniołki strzegą.

Od kilkunastu tygodni tak wygląda nasz wieczór. Po kąpieli, ubraniu w piżamkę, wyczesaniu włosów dziękujemy za to, co dobrego spotkało nas w ciągu dnia - za miły spacer, dobry obiad, odwiedziny u rodziny, znajomych, za udaną zabawę... A później wspólny pacierz. Taki z pokazywaniem - na Mamę, na Tatę, na Szymka i brzuch :) Nasz szkrab nie ma oczywiście pojęcia, kim są bliźniaki i co tak naprawdę robią w moim brzuchu, ale wie, że to, że one tam są, jest ważne.

Codziennie mówimy Mu o bliźniakach, pokazujemy brzuch. Często się do niego przytula, głaszcze go i daje rodzeństwu buziaki. Zasługuje na to. Powinien być uczestnikiem "nowego", choć jest jeszcze malutki. Ma prawo wiedzieć, budować więź, współodczuwać nasze emocje. Jest przecież częścią rodziny. To Jego rodzeństwo ma niebawem pojawić się na świecie. Nie tylko nasze życie wywróci się wówczas do góry nogami. Jego także. Dlatego już teraz dzielimy naszą miłość na dwoje. Tak właśnie - na dwoje. Na Szymka i... brzuch :)  

13 komentarzy:

  1. Jestescie Cudowni. Podziwiam Was Bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne i wzruszające.

    Leon też pokazuje na brzuch, podnosi mi bluzkę i wkłada paluchy do pępka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to!!! Palec w pępku :) Jakby chciał przez niego zajrzeć do środka. Mnie też Szymek rozbiera, najczęściej na pytanie "Szymku, a gdzie są bliźniaki?" :)

      Usuń
  3. No i znowu się wzruszyłam...

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Rodzina ktora wspolnie sie modli :) Cos pieknego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Być może jak brzuszek będzie jeszcze wiekszy to Szymek bardziej zrozumie co jest w środku, że dzidziusie;) Na pewno! Piękny czas przed Wami !

    Megi W

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie, gratuluję i życzę dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam takie chwile z Gabi i Norbusiem :D cudoooowne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudnie :) W końcu rodzeństwo niedługo.
    A! Bo ja nie gratulowałam, że Córka będzie! Szykuj spinki i opaski <3 Będzie rozrywka z dzieciaczkami obojga płci :)

    OdpowiedzUsuń