Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mamanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mamanki. Pokaż wszystkie posty

Sześć kątów Szymka


Dziś obiecany wpis "pseudownętrzarski". Nie jestem projektantką wnętrz. Nie znam się na tym wcale. Nie mam pojęcia, jak coś będzie wyglądać, dopóki ktoś mi tego nie narysuje, więc szału się nie spodziewajcie. Wydaje mi się jednak, że zmiany, jakie zaszły w pokoju Szymka, są bardzo pozytywne. 

My name is Miś. Dres Miś.


Ktoś chyba powinien studzić te moje zapędy do szycia, bo ostatnio umiaru nie mam wcale. Nie śpię po nocach, tylko wymyślam... Po czapce i kominie dla Szymka pokusiło mnie uszyć naprawdę konkretny ciuszek. A że z dresówki szyje się bardzo przyjemnie, zostałam przy tym materiale i tak oto powstał misiowy strój dla Szymka. Wygodny, ciepły i milutki. W sam raz na jesień i zimę.

Komplet w dinozaury


Noce nadal poświęcam szyciu :) Oto efekt ostatnich kilku wieczorów - komplet dla małego Igora. Składa się z ocieplanego kocyka o wymiarach 100x135cm oraz poduszki w kształcie misia (rozmiar L). Mam nadzieję, że będzie mu się miło leżało w towarzystwie tych kolorowych stworków. 

Kto przygarnie misia?



Taka już jestem - jak coś robię, to w ilości hurtowej! A że realizowałam ostatnio kilka zamówień na misiowe podusie do wózka, uszyłam za jednym zamachem nieco więcej ;) 

Poduszki do wózka


Po długiej rozłące przywitałam się z maszyną do szycia :)

Plotę!


Może powiecie, że zwariowałam. Ba! Może nawet stwierdzicie, że na głowę mi padło :p ale zabrałam się za... szydełkowanie! Tak ja - świeżo upieczona matka trojga, która powinna kłaść się do łóżka, gdy tylko dzieciaki usną. 

Kartka na urodziny


Ostatnio mnie mniej. Świadomie. Muszę odsapnąć. Więcej czasu trzeba poświęcić Szymkowi. Sporą część dnia spędzamy na dworze, a tam - wiadomo - czas biegnie szybciej. Ale jestem, żyję. Nawet działam. Ostatnio wzięłam się za kartki, przede wszystkim te wielkanocne. Będzie też coś z okazji Pierwszej Komunii Świętej. Dziś jednak pokazuję kolejną kartkę w pudełku, którą zamówiła znajoma z pracy dla swej siostry.

Na drugie urodziny i Wielkanoc


Takie oto karteczki powstały na zamówienie Agnieszki. Już w przyszłym tygodniu wyruszą w świat, aby trafić prosto do serca Anglii - Londynu :) Post fotograficzny ;)

Poducha ręcznie malowana


No to jest. Pokazuję. Mój pierwszy po długiej przerwie twór. Tym razem nie dziecięcy :)

Ciepła chustka na szyję


Materiał w czachy tak bardzo spodobał się Monice, że zamówiła u mnie dla swojego Brunia poduszkę samochodową właśnie w tym wzorze. Jednak jako że uwielbiam tego przystojnego szkraba, postanowiłam zrobić im małą niespodziankę i specjalnie dla Bruna uszyłam pierwszą w swoim życiu apaszkę. 



Poduchy samochodowe

Długo mnie nie było przy maszynie, oj długo.
Zasiadłam do niej za sprawą Moniki, która poprosiła o poduchę samochodową dla swojego synka Janka. A że poczułam wówczas przypływ sił i chęci, skończyło się nie na jednej, ale na czterech sztukach :) Co tam! Jak szaleć, to szaleć. Może ktoś z Was się na nie skusi? Do wyboru są trzy opcje:
- w czachy z szarym minky,

- w zwierzaki z szarym minky,
- w zwierzaki z niebieskim minky.
Jeśli macie ochotę - piszcie!

Jeże*

Zawitała dzisiaj do nas piękna, złota, słoneczna i ciepła jesień, a wraz z nią... przytuptały do naszego ogrodu dwa małe kolorowe jeżyki :)
Ten czerwony przeznaczony jest na przytulankę dla pewnej małej dziewczynki. Ten fioletowy natomiast - dla jej mamy. Może zagości na parapecie obok kasztanów, dyni i wrzosu? Kto wie...

Mamankowy komplet do wózka - kocyk plus anielska podusia

Jakiś czas temu otrzymałam zamówienie na ciepły kocyk do wózka. Karolinie spodobały się sówki na brązowym tle. Dobrałam do nich minky w kolorze fuchsia, wewnątrz wszyłam puszyste wypełnienie i w ten sposób powstał uroczy kocyk dla Oliwki, jej dziewięciomiesięcznej córeczki.

Czerwony Kapturek w... sadzie :)

Pamiętacie Czerwonego Kapturka, któremu przyglądały się z uwagą sówki? Poducha tak spodobała się Ani, że od razu "zaklepała" sobie motyw dziewczynki z bajki dla siebie (albo Hanulki - córeczki, sama nie wiem, która bardziej będzie się cieszyć...). Zamiast sówek, które ostatnimi czasy rzeczywiście są wszędzie, wybrała jabłka. Dzięki temu sceneria przeniosła się z lasu do sadu. 

Balonowa obsesja

Zakochałam się w balonach! 
Nieważne - duże czy małe, kolorowe czy szare, na papierze czy tkaninie...
Są cudowne w każdej postaci!
Kiedy na nie patrzę, widzę inny świat - świat przygód, spełniania marzeń, beztroski...
Inni wolą sówki, lisy, szopy... 
Ja kocham balony!

Świnka

Niedawno odezwała się do mnie Sylwia, która poprosiła o poduszkę ŚWINKĘ dla swojego synka. Miała być podobna do TEJ - płaska, przeznaczona do wózka, z odstającymi uszami i zakręconym ogonkiem do zabawy, bawełniano-minkowa.
Udało mi się stworzyć coś na wzór wymarzonej poduchy Sylwii - przerobiłam troszkę ogon i zrobiłam wyróżniające się z obu stron uszy i nos. Świnka ma miękkie, ale płaskie wypełnienie, żeby nie obciążać kręgosłupa małego dziecka. Materiał w czachy to pomysł zamawiającej ;)
Mam nadzieję, że będzie zadowolona :) Chrum! Chrum! :)

Kartki ślubne
















Sezon ślubny w pełni (3 miesiące z literką R pod rząd :)), więc i zapotrzebowanie na kartki spore. Tym razem zamówienie miałam na trzy, ale za jednym zamachem zrobiłam więcej. Tak jakoś mnie poniosło. Może znajdą się chętni :)

O Czerwonym Kapturku i dziewczynce, którą zwą Szymek

Dzisiaj tzw. misz masz, czyli wszystkiego po trochu. Jest on efektem mojej czwartkowo-piątkowej pracy przy maszynie do szycia.

Mamankowa Panna Migotka

Oto i ona - Panna Migotka. Powstała na zamówienie mojej znajomej, która podaruje ją rocznej Paulince - nazywanej przez wszystkich w rodzinie Panną Migotką właśnie :)
Do kompletu zrobiłam też kartkę z życzeniami dla małej solenizantki. Oczywiście wszystko w pięknym różu - idealnym kolorze dla rocznej księżniczki.

Pod chmurką

Odkąd ją zobaczyłam (TUTAJ), marzyłam o niej. W pokoju Szymka, w sypialni, w gabinecie - nieważne gdzie. Ważne, że w naszym domu. 
Jest bardzo pozytywna. Nie tylko ożywia pomieszczenie, ale też poprawia nastrój. 
Wykonana jest z grubego filcu - z jednej strony białego, z drugiej niebieskiego. Można ją powiesić na ścianie, pod lampą, nad łóżkiem. Można wynieść na dwór. Może być elementem wystroju lub zabawką. Czym chcecie.

Zapraszam pod tęczową chmurkę!