Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na obiad. Pokaż wszystkie posty

Pierożki a'la ravioli

Kiedy mam(y) ochotę na coś innego niż tradycyjny obiad, przygotowuję jakiś farsz - z tego, co akurat mam pod ręką, zagniatam ciasto na pierogi i lepię :) A żeby nie było nudno, wymyślam inne kształty niż mają tradycyjne pierogi. 
Według "prawdziwego" przepisu ravioli powinny być malutkie, takie na jeden kęs, ale przyznam szczerze, że nie zawsze mi się chce. Lepienie pierogów jest przecież pracochłonne. Dlatego najczęściej wybieram opcję XXL, która zajmuje dużo mniej czasu :) Kroję ciasto na duże kwadraty, nakładam farsz i sklejam rogi.

Kotlety jarskie z ziemniaków

Nie wiem jak Wy, ale my pilnujemy, aby nasze piątkowe obiady zawsze były bezmięsne. Ostatnio jednak zagościła na naszych talerzach nuda. Ciągle to samo: jajko z sosem koperkowym i kalafiorem/makaron z  sosem pomidorowym/zupa różnej maści/naleśniki... Miałam ochotę na coś nowego, czego nigdy wcześniej nie robiłam, ale smakowałam. 
Stanęło na kotletach jarskich (ich smak znam z czasów pracy, kiedy to żywiła nas stołówka szkolna).
Można je zrobić w zasadzie z każdego warzywa, ja postawiłam jednak na klasykę - ziemniaki :) Przejrzałam w internecie kilka przepisów i stworzyłam własną wariację na temat kotletów jarskich z ziemniaków.

Jak obiad w Krakowie, to tylko w "Boskiej Joli"!

W Krakowie, przy Rynku, przy ulicy Szewskiej jest sobie pewna restauracyjka. BOSCAIOLA się nazywa. Wejście do niej niepozorne. Dwa okna, maleńki ogródek na dwa stoliczki. Ale kiedy Twoja stopa przekroczy jej próg, przeniesiesz się do innego świata. Poczujesz zapach ziół i pomidorów. W jednej chwili zaburczy Ci w brzuchu z głodu. Istny zawrót głowy!

Cukinia (vel kabaczek) z mielonym


Sezon na kabaczki w pełni, więc trzeba korzystać. Co prawda ja nie jestem ich fanką, ale mój Mąż uwielbia - właśnie w takiej postaci. Wydrążone i faszerowane mięsem mielonym. 
Robicie tak? Jadacie?

Jeśli jeszcze nie robiliście - polecam!

Filet z kurczaka z mozzarellą, szałwią i sosem pomidorowym


Robiłam takie cudo pierwszy raz w życiu i wyszło przepysznie, dlatego od razu wrzucam!

Bób

Dzisiaj na naszych obiadowych talerzach królował bób.
Pierwszy raz - w naszym domu i w moim calutkim życiu! Niewiarygodne, że dopiero teraz go spróbowałam. 

...bo dieta nie musi być nudna!


Dzisiaj trochę kulinarnie. 
I dosyć późno - bo po pierwsze: dzień twórczy, a po drugie: w naszej kuchni fabryka pierogów ruskich :)
Nie planowałam wrzucać tego przepisu (bo jakiś takiś zwyczajny), ale znajoma przekonała mnie, że najprostsze = najlepsze :) (pozdrawiam Maju!).
Z racji mojej diety od wczoraj króluje u nas lżejsze jedzenie. Stąd pomysł na szaszłyki light.

Kotlety z soczewicy
























Kto ma smaka na kotlety z soczewicy, które są doskonałym źródłem białka???

Oto przepis!

Kopytka inaczej...


Wczorajszy dzień upłynął mi pod znakiem kopytek (w niektórych rejonach znanych też jako szagówki). 

Aktualny jadłospis Szymka

Szymek ma już prawie osiem miesięcy. Jest sporym chłopakiem :) - waży ok. 9 kg (przypominam, że waga urodzeniowa to 4,190). Apetyt Mu dopisuje, nie muszę się martwić, że nie zechce zjeść obiadu czy spróbować nowej potrawy. Z reguły, kiedy widzi na horyzoncie jedzenie, robi się żywszy, wydaje z siebie okrzyki i wymachuje rękami. Uwielbia zarówno konkrety, jak i łakocie :) 

Muszle ze szpinakiem i fetą


Dziś inna wersja przepisu, który proponowałam jakiś czas temu (TUTAJ). Nada się na spotkanie ze znajomymi czy obiad z rodziną.

Pierogi z soczewicą

Kupiłam niedawno czerwoną soczewicę. Chciałam wykorzystać ją do zrobienia zupy, ale ostatecznie zdecydowałam się na pierogi. Robiłam je po raz pierwszy - ale na pewno nie ostatni. Wyszły naprawdę dobre.

Pasztet drobiowy zapiekany

Już niedługo święta, a jak święta, to wiadomo - pyszności do jedzenia! 

Makaron, kurczak i szpinak

Dziś będzie kulinarnie...
Uwielbiam makarony. Fascynują mnie te różnorodne kształty! Mogę spędzić naprawdę dużo czasu w sklepie przy regałach z tymi kolorowymi paczuszkami :) 
Ostatnio makaron najlepiej smakuje mi z kurczakiem i szpinakiem.