Poduszka samochodowa i nakładka na pas bezpieczeństwa


Nadal urlopujemy, ale jesteśmy!
Żebyście się nie nudzili - zapraszam do obejrzenia kolejnego mamankowego tworu, który powstał dwa dni przed naszymi wakacjami - poduszki samochodowej i nakładki na pas bezpieczeństwa. Zamówiła je dla swojej kilkuletniej córki Marta z Pędzę Lecę.

Poduszkę robiłam już kolejny raz, ale nakładka to mój debiut :) Wypełniona jest włókniną silikonowaną i zapina się na rzep.
Marta miała możliwość wyboru koloru i wzoru materiału. Padło na księżniczki w różu :) Klimaty iście dziewczęce!











Rozkręcam się! :) Mam już plany na kolejne mamankowe rzeczy, ale to po powrocie.
Lecimy na spacer. Pogoda znowu kiepska, zmęczenie sięgające zenitu (o tym później), ale nie dajemy się!
Pozdrowienia znad morza!

19 komentarzy:

  1. Poducha to naprawdę świetny pomysł:)) Na razie mi się z nią nie śpieszy, bo chwilowo jesteśmy bez samochodu. Może plan doczeka maszyny i sama uszyję? Jak nie to na pewno zamówię u Ciebie:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha! Najpiękniejsze! Wyruszą z nami podróż do Albanii !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Mamanki w Albanii - tego jeszcze nie było!

      Mam nadzieję, że się podoba???

      :)

      Usuń
    2. Dzięki, już ją mamy :) Rozmiar idealny :) Jakoś wykonania również :)
      Pewnie, że się podoba :)

      Usuń
    3. Bosko - jak klient zadowolony, to i moja radość większa! :)

      Usuń
  3. Cudna poducha! I pas oczywiście też :)
    Z takim zestawem podróż na pewno milo płynie :)
    A materiał rzeczywiście - iscie dziewczęcy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poduszki samochodowe sa super szkoda,że Zuzia ich nie lubi:((Pozdrawiamy i życzymy miłego urlopowania(ciocia nr2:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może taką by polubiła ;)
      Też pozdrawiamy!

      Usuń
  5. Aniu, mam pytanko czy Wy używacie tej poduszeczki? Zastanawiam się nad takową przed wyjazdem do FR, tylko nie wiem czy Mati nie za młody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jeszcze nie używamy. Na razie nie zauważyłam, żeby Szymek jej potrzebował. Fotelik samochodowy póki co ładnie podtrzymuje Mu głowę.
      :)

      Usuń
  6. Ładnie, typowo dla dziewuszki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne i dobry pomysł. Ahhh - ja marzę o maszynie do szycia...

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam,
    czy mozna byloby zamowic pasy do wozka? chcialabym dla coreczki. Jestem zachwycona Pani wyrobem. Jesli to mozliwe prosze o kontakt:
    anna-kaminska1@o2.pl
    Pozdr.serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń