Jednak nie szpital

Przynajmniej na razie.

Ale od początku. 
Jako że wynik obciążenia glukozą wyszedł  za wysoki, musiałam skonsultować się z diabetologiem-ginekologiem. Niestety w Lesznie takowego nie ma, więc kolejny raz byłam zdana na Poznań. Odwiedziłam już tamtejszą poradnię przy Polnej w ciąży z Szymkiem, więc przynajmniej wiedziałam, czego się spodziewać. Zaskoczył mnie jednak fakt, że tym razem kazali stawić się ze spakowaną do szpitala torbą. Na to nie byłam gotowa. Przez dwie nocki niemal nie zmrużyłam oka, cały czas myśląc o tym, co będzie, jeśli mnie tam zatrzymają - nieważne jak długo. Torbę spakowałam, ale postanowiłam schować ją na dnie bagażnika, żeby nie zapeszać.

Kartki na I Komunię Świętą


Dziś skończyłam pracę nad dwoma kartkami z okazji I Komunii Świętej - obie w pudełkach. Mimo że są do siebie bardzo podobne, różni je zasadnicza sprawa - jedna jest dla chłopca, druga dla dziewczynki.

"Książka? My love!" - konkurs


Uwielbiam książki - z racji wykonywanego zawodu i pasji. Kiedy tylko mam na to czas, czytam. Wiedząc, jakie to ważne i przyjemne zajęcie, czytamy Szymkowi codziennie, a on sam sięga po książki obrazkowe co chwilę. Półki w jego pokoju coraz bardziej uginają się pod ciężarem nowości :)

Niedawno - 2 kwietnia obchodziliśmy Światowy Dzień Książki dla Dzieci. Niebawem - 23 kwietnia - będziemy świętować Światowy Dzień Książki w ogóle. Nie może być lepszego czasu na zorganizowanie dla Was, drodzy czytelnicy, "książkowego" konkursu :)

Kartka w pudełku na chrzest

 
Już za kilka dni malutka Laura otrzyma taką karteczkę w pudełku :)

Kulisy sesji ciążowej


Naszą sympatię do Kasi i jej fotograficznych umiejętności wielu z Was już zna. Nic zatem dziwnego, że i tym razem, decydując się na upamiętnienie naszej niezwykłej ciąży, wybraliśmy ponownie ją.

Telegram z gabinetu

Na szybko. Bo padam ze zmęczenia. Bo mi się nie chce. Bo jutro baaardzo intensywny dzień...

Dzieciaczki czują się dobrze. Fikają NIESŁYCHANIE! Waga: ok. 1 i 1,1kg (różnica 100g utrzymuje się, więc wzrost jest równomierny). Szyjka b/z, w normie, ale do obserwacji. Ze względu na ostatnie wyniki (tak jak podejrzewałam - mina doktora powiedziała wszystko!) KONIECZNA konsultacja w poradni diabetologicznej - najpewniej w Poznaniu, bo Leszno takowego specjalisty nie posiada :/ Schade!

Matka - mimo tego nieszczęsnego cukru - szczęśliwa.
Mąż zadowolony i zmęczony.
Syn padnięty. Właśnie zasnął.

Znikam! Miłego :)

Cukrzyca ciążowa


W piątek robiłam test obciążenia glukozą. Wspomnę tylko, że picie tego świństwa było ohydne. Zniosłam je dużo gorzej niż w ciąży z Szymkiem. Biorąc sobie do serca rady niektórych dziewczyn, zabrałam ze sobą cytrynę, która miała zniwelować mdły smak glukozy. Niestety nie było mi dane spróbować tego połączenia, bo pielęgniarka zabroniła :/ Podobno cytryna zaniża wynik. Ciekawe - jedni mogą, inni nie... Że też zawsze muszę trafić gorzej...