O Czerwonym Kapturku i dziewczynce, którą zwą Szymek

Dzisiaj tzw. misz masz, czyli wszystkiego po trochu. Jest on efektem mojej czwartkowo-piątkowej pracy przy maszynie do szycia.

Po pierwsze  krawat na roczek Szymka został przerobiony i stał się piękną muchą. 

















Patrząc na tę śliczną kokardę, przyszedł mi do głowy szatański pomysł. Wiem, wiem - takich rzeczy się nie robi (i nigdy więcej nie zrobię!), ale nie mogłam się powstrzymać. Ten jeden jedyny raz, na dosłownie kilka sekund, wyobrażaliśmy sobie, że nasz Synek jest dziewczynką. Przyznajcie, że byłby śliczną Córeczką ;)













Kompletowanie stroju na roczek uważam za zakończone. Mucha jest, szelki też zostały skrócone. Nawet buty się znalazły! Kupiliśmy takie miękkie, żeby nie krępowały nogi. Do stroju pasują idealnie - nadają Szymkowi zadziorności :p

Poza tym wczorajsza noc upłynęła mi pod znakiem Czerwonego Kapturka, który był głównym motywem poduszki przeznaczonej na prezent. Powstała i druga poducha - z zupełnie innym motywem, ale o niej nie mogę powiedzieć więcej, bo na razie obowiązuje mnie tajemnica :)










A teraz czas wziąć się za porządki! Moje mamankowe szycie sprawia, że cały dom zamienia się w składowisko szmatek, nici i szpilek :)

23 komentarze:

  1. na początku myślałam, że to dziewczynka :)
    ma taką delikatną urodę
    buty bardzo fajne

    poduszka bardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
  2. Szymek z muchą na cgłowie wygląda powalająco:) a ta poducha....rozpływam się:)Masz jeszcze ten materiał z kapturkiem? Czy to Ty go malowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie malowałam go! Aż tak zdolna nie jestem :) Mam jeszcze ten materiał, ale motyw z Kapturkiem ma wymiar tylko 20/20cm (jest tak ucięty), więc dookoła musi być coś innego - stąd u mnie sówki :)

      Usuń
    2. Czy mogę zaszachować kawałek materiału z kapturkiem na zamówienie? Zastanowiłabym się nad resztą poduchy...

      Usuń
    3. I mi wpadł w oko ten materiał- piękny :)) Tak samo zresztą jak ten, z którego uszyta została niespodzianka dla nas! :)

      Aniu, prawie się popłakałam ze śmiechu na widok Szymka. Nie żeby śmieszny był, tylko rozbawiłaś mnie z tą kokardką, bo rzeczywiście dziewczynka byłaby z niego urocza :)

      Usuń
    4. Oba materiały śliczne - sama jestem w nich zakochana :)
      Aniu - nie ma sprawy! Rezerzwuję dla Ciebie ten motyw!

      Usuń
  3. Szymek z kokardką na głowie wygląda uroczo, a drugie zdjęcie jest po prostu mega! napatrzeć się nie mogę ;) teraz tylko czekamy na zdjęcia Szymka z muchą. Na pewno będzie równie pięknie wyglądać :)
    Paula(Paulina ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej ale piękna Szymona ;)
    Cudna mucha!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak garderoba skompletowana to czas na imprezkę ;) Pięknie będzie Szymuś wyglądał:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szymek jako dziewczynka - rewelacja! ;)))
    Oby nie zobaczył tych zdjęć jak podrośnie, bo obrazi się na mamę. ;)

    Z niecierpliwością czekamy na relację z Roczku! Urodziny przypadają 20., prawda? A kiedy impreza roczkowa? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie Kasiu - za jakiś czas usunę je z bloga. Mąż dał mi taki warunek :) Nie chce, żeby później ktoś się z niego nabijał :)

      Prawda, prawda! Imprezka za tydzień w sobotę :)

      Usuń
  7. iście szatański pomysł z przemianą synka w córeczkę ;) super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mierzyłam mojemu kiedyś kokardę :D wyglądał dziwnie :P
    Za to Szymkowi o dziwo pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam wolę Waszego Szymka w męskiej wersji, ale dziewczynka z niego też urocza ;) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  10. Kobieto z Twoim talentem i pomysłami to wkrótce zaproszą Cie do Dzien Dobry TVN:):):) a tak poważnie to wielki SZACUN!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba (a raczej na pewno!) bym nie chciała ;)

      Usuń
  11. Poducha świetna! A Szymek nie kwalifikuje się na dziewczynkę, przecież widać, że to chłopiec :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna Szymonka:)
    Trampki super:)
    No i poduszka z Czerwonym Kapturkiem wymiata!!!

    OdpowiedzUsuń