Dzień z czekoladą w tle

Dzisiaj byliśmy z Szymkiem odwiedzić moją pracę, tzn. znajomych, którzy pracują, bo ja to przecież "obijam się" na macierzyńskim :) Było bardzo miło. Chciałam zrobić im miłą niespodziankę i wymyśliłam... CZEKOLADĘ, którą wszyscy się zajadają, a na którą przepis zdobyłam od mojej cioci. 
Oto on!


Składniki:
  • 2 kostki margaryny (ja używam Kasi)
  • 2 szklanki cukru
  • 2-3 łyżki kakao (z zależności od preferencji)
  • 8 łyżek wody
  • opakowanie mleka w proszku (500g, byle nie granulowane!)
  • 4 opakowania herbatników (Petitki)
  • ewentualnie orzechy, rodzynki i co tam jeszcze dusza zapragnie

Przygotowanie: 
1. Margarynę, cukier, kakao, wodę rozpuścić w garnku (nie gotować).
2. Ciastka połamać na mniejsze części (ale nie za drobno!).
3. Do lekko przestudzonej masy kakaowej wsypać mleko w proszku i zmiksować na gładką masę (czasami 500g mleka to za dużo, więc na początek lepiej nie wsypywać całego opakowania, bo masa będzie za gęsta).
4. Do zmiksowanej masy wsypać pokruszone ciastka i to, na co macie ochotę, wymieszać wszystko łyżką.
5. Wylać masę na blaszkę.
6. Można posypać posiekanymi orzechami albo użyć posypki czekoladowej.

Czekolada będzie gotowa do zjedzenia, kiedy dobrze stężeje. Najlepiej smakuje po 1-2 dniach, gdy ciastka wchłoną wilgoć masy. 


Rozpusta dla podniebienia!

11 komentarzy:

  1. I jak tu być na diecie, jak takie słodkości prezentujesz ;) Zapisuję przepis do szybkiego wykonania !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! :)
      Od czasu do czasu należy nam się jakaś przyjemność ;)

      Usuń
    2. to samo sobie pomyślałam! baj baj dieto hahaha

      Usuń
  2. Szalejesz! Uwielbiam czekoladę. Taka jak ta kojarzy mi się z dzieciństwem. Nawet nie chcę myśleć ile ma kalorii...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie kalorie??? Kto by je liczył? ;)

      Usuń
  3. Jestem tu pierwszy raz- ale tu u Ciebie pysznie :) ja jadłam podobne ciasto, robione przez moją koleżankę, tylko była tam jeszcze kasza manna :) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę Pani, ja zamawiam jak Was odwiedzimy na obiad szpinak, a na deser tę czekoladkę!!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem tu pierwszy raz,ale już zostaje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłam moim dorosłym dzieciakom na Mikołaja:) Rewelacja!!!! Mama Mai, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń